Pałac Szczepowice

To tutaj będzie nasza pierwsza “przystań”. Razem z Kasią i Mateuszem umówiliśmy się, że będziemy im towarzyszyć od wczesnoporannych godzin, gdzie rozpoczną się ich przygotowania. Kiedy przybyliśmy na miejsce i zapoznaliśmy się z wnętrzami, parkiem, tym co tego dnia będzie niejako dawał nam Pałac Szczepowice, i ogromem pracy włożonej przez parę młodą, to już wiedzieliśmy, że to będzie wyjątkowy dzień.

Mateusz był cały czas w biegu i trafiliśmy na siebie przy rozkładaniu napisu LOVE – wydawałoby się, że dodatek który często spotykamy. Ale ten napis został zrobiony przez Mateusza na potrzeby tylko tego wyjątkowego dnia! A to był dopiero początek rzeczy niesamowitych. Wchodzimy do namiotu, gdzie działa już uśmiechnięta Asia z Kwiaciarnia Kruk, tworząc wspaniałe dekoracje na stoły gości ślubnych.

Uwagę naszą przykuwają wypieki – ciastka, przeogromna ilość, każde pięknie zapakowane, co więcej, w różnych kształtach i wszystkie związane z żeglarstwem… niesamowita praca wykonana, jak się okazało, przez Kasię i jej mamę! Do pokoju na piętrze, gdzie zaczyna się make-up, docieramy przez wyjątkowy hol z niesamowitymi meblami, fotelami obitymi w butelkową zieleń i zdobieniami na ścianach . Tak już wiemy, że wrócimy tu z suknią! Na zdjęcia detali ślubnych. Ale w tym pokoju na piętrze zaczyna się…

Pałac Szczepowice | lokalizacja

Place For Dress | suknia ślubna

 Rockport | buty panny młodej

Joanna Kruk | florystyka

DJ Jazz | oprawa muzyczna

Dom Nad Łąkami | sesja plenerowa

Przygotowania 

… przygotowywanie. Kasia sama postanowiła przygotować swój makijaż, przez kilka chwil staliśmy wpatrzeni w to, co się tutaj zadziało i jak powstaje naprawdę wyjątkowy makijaż ślubny. Do pokoju przybywają również najbliżsi. Z okna rozpościera się widok na cały park i właśnie na ten napis LOVE. My bierzemy suknię i wracamy w najpiękniejsze miejsca, jakie podsuwa nam Pałac Szczepowice…

Pałac Szczepowice i First Look

nie mogliśmy przepuścić takiej wspaniałej możliwości do sfotografowania first look. Cały park otaczający Pałac Szczepowice daje piękne scenerie, w których odnajdzie się chyba każda para młoda. W głębi parku Mateusz czekał… napięcie rosło z każdą chwilą. Bo miał to być moment kiedy pierwszy raz zobaczy Kasię w tej wyjątkowej sukni od Place For Dress. We wspaniałym makijażu i oczywiście tego wyjątkowego dnia!

Natomiast Kasia miała do przejścia cały park, gdzie nie było nikogo prócz nas i wspaniale budowała napięcie w Mateuszu… była to bardzo wyjątkowa chwila…

Ceremonia w klasztorze

na ceremonię trafiamy do Klasztoru Franciszków, tutaj mamy samy same dobre wspomnienia. Każda ceremonia była wyjątkowa i skierowana bardzo na parę. Dodatkowo wnętrza zapraszają do fotografii, duża zakrystia i również duże okna wręcz krzyczą o zdjęcia z tego, co się dzieje na zapleczu tuż przed rozpoczęciem ceremonii. A już w jej trakcie oddaliśmy się łapaniu ulotnych chwil przeplatanych uśmiechem i łzami szczęścia. Natrafiliśmy też na akcesoria, które pojawiły się dopiero w trakcie ceremonii i czekały przed wejściem na wyjście Pary Młodej…

Pałac Szczepowice już czeka

na nasz powrót. Po tak pięknej ceremonii, można wracać, ażeby para mogła przejść przez pałac na wzniesienie toastu. Potem życzenia i sala już pięknie udekorowana przez świetną Joannę Kruk czeka na gości i zabawę…  A w tak zwanym międzyczasie Kasia i Mateusz znajdują chwilę na sesję w noc żniwiarzy, bo ta akurat tak wypadała. Dlatego księżyc był wyjątkowy… równie jak temperament gości na parkiecie…